redakcja

Ewa Bujak

Pierwsze nawrócenie przeżyłam, gdy w wieku 12 lat usłyszałam Nirvanę. Mój świat obrócił się o 180 stopni, bo z dźwięków dzieciństwa pamiętam trzech Tenorów, Al Bano i Rominę Power oraz dawno pochłonięte przez czarną dziurę boybandy. Lubiłam kiedyś mówić o sobie za Manic Street Preachers, że jestem "condemned to rock'n'roll", ale świetnej muzyki jest zbyt dużo, by zamykać się w jednej szufladzie. Uwielbiam emocje koncertowe. Bywa, że wychodzę po chleb, a wracam z płytami. Odkąd pamiętam piszę o tym, co słyszę. I "odkąd pamiętam to wciąż po coś wracam, z celnością męcząc się słów".

Ostatnio dodane

Playlista: Asia Nawojska

Szukałam sobie kiedyś własnego odpowiednika kosmosu, tego czarnego, ale ze światłami, szalonego, ale i poukładanego w swojej potędze.

artykuły | fonotyp

Playlista: Muchy

Zaglądamy na playlistę Michała Wiraszko i Stefana Czerwińskiego z zespołu Muchy.

artykuły | fonotyp