redaktor naczelny

Marcin Gręda

Mam spore szanse by stać się kolejnym potwierdzeniem starego porzekadła, o tym, że z czasem niezrealizowani muzycy przechodzą na drugą stronę barykady. Aktualnie ciągle próbuję balansować na granicy. Z umiarkowanymi efektami. W swoich pierwotnych założeniach musicNOW! miał być solidnym usprawiedliwieniem dla czasu i środków, które poświęcam na wykopywanie i pozyskiwanie kolejnych płyt. Z czasem okazało się, że ludzi potrzebujących tego rodzaju wymówek jest więcej – to może oznaczać, że będziemy to robić jeszcze przez jakiś czas.

Ostatnio dodane

Mount Eerie – „Now Only”

Historia „Now Only” toczy się na różnych planach czasowych jednocześnie, ale leitmotif pozostaje niezmienny – duch zmarłej żony muzyka jest wszechobecny.

songwriting
płyty | recenzja

Ought – Room Inside the World

Ought dokonali zmiany na granicy samookaleczenia. Dysonanse, piskliwe gitary, nerwicowa repetytywność i nieustępliwe partie basu należą już do przeszłości…

pop, rock
płyty | recenzja

Wild Pink – s/t

Zgodnie z duchem czasu Wild Pink odkopują klasyczny indie rock w duchu lat 90…

rock
płyty | recenzja

Moja playlista