redakcja

Mariusz Godzisz

Nie emigrowałem. Nigdy nie wróciłem z wakacji ze Stanów. Chicago stało się domem szybciej niż to sobie uświadomiłem. Niezależnie od układu ścian i wysokości sufitów muzyka zawsze wprowadzała się pierwsza. Będę donosił, od czasu do czasu, co słychać w moich słuchawkach i na ulubionych chicagowskich scenach.

Ostatnio dodane

San Fermin, Ron Gallo

Tak, nie jestem fanem Lollapolooza. Tak się składa, że jest on największą chicagowską imprezą roku, ale niekoniecznie muzyczną! Dlatego najbardziej z Lollapolooza lubię festiwalowe aftershows. Nawet Arcade Fire nie zaciągnęło mnie do Grand Park…

koncerty | relacja

Wild Beasts / Porcelain Raft

Szaleństwo Brexitu dało znać o sobie również w Stanach, które wprawdzie znikąd nie wyszły, ale za to wpuściły Trumpa do Białego Domu. Wild Beasts przyjechali do Chicago ze zrozumieniem i nadzieją w sercu. Przesłanie tego wydarzenia było jedno – „We are strong together”.

pop, rock
koncerty | relacja

Banks & Steelz – Anything But Words

Połączenie dość ryzykowne, jednak nikt tutaj nikogo nie przekrzykuje, nie zagłusza gitarami; bez ciśnienia a w pełnym wymiarze swoich umiejętności i syntezatorowego akompaniamentu.

gadanie, rock
płyty | recenzja