redakcja

Bartek Gradkowski

Zakochany w popkulturze niedoszły muzykolog, który uparcie wierzy, że album to coś więcej niż zbiór piosenek. Pisząc o muzyce, stara się pogodzić odwieczny konflikt serca i umysłu, choć w większości przypadków i tak poddaje się temu pierwszemu. Od lat odmierza czas według kalendarza festiwalowo-koncertowego w przekonaniu, że prawdziwym sprawdzianem dla muzyków jest scena.

Ostatnio dodane

Phoenix – Ti Amo

Wydanym właśnie „Ti Amo” Phoenix cementują swój wizerunek panów od niezobowiązującego słonecznego grania, które pod lśniącą powierzchnią aż skrzy się od dopracowanych detali.

pop
płyty | recenzja

The Flaming Lips – Oczy Mlody

Szczęście, kolory, narkotyki – najpozytywniejszy zespół świata wyszedł z emocjonalnego dołka.

elektronika, pop
płyty | recenzja

Foxygen – Hang

Kiedy słyszałem ich ostatnio, Foxygen byli tańczącymi na łące wyznawcami Beatlesów i muzyki psychodelicznej.

pop
płyty | recenzja

Moja playlista